Życie z kotem

Jak zrobić kotu udane zdjęcie?

Większość znanych mi kociarzy ma w telefonie galerię zdjęć swojego kota. Kot śpiący z łapkami do góry, kot na najwyższej półce w domu, kot przytulony do człowieka, kot w pudełku… Brzmi znajomo? Myślę, że w wielu przypadkach na pewno! Koty niejednokrotnie swoimi wyczynami rozbawiają nas do łez, rozczulają i wywołują uśmiech na twarzy. Nic dziwnego więc, że chcemy udokumentować te chwile i cieszyć się nimi jak najdłużej. Niestety, nie zawsze jednak udaje się zrobić kotu wymarzone zdjęcie–czasem wychodzi nieostre, czasem poruszone, a czasem kot nie chce współpracować. Jak więc ulepszyć swoje kocie zdjęcia? Postaram się dziś podpowiedzieć.

fot.notokoty

1. Zadbaj o światło.

W fotografii (nie tylko fotografii zwierzęcej) bardzo istotną rolę odgrywa światło. Jeśli mamy dostęp do światła dziennego, to zadanie jest ułatwione. Światło wpadające z okna jest miękkie i delikatne–idealnie podkreśla kocią puszystość. Jeśli do domu wpadają nam mocne promienie słoneczne można wykorzystać je tworząc cienie z firanki lub żaluzji – da nam to nietuzinkowy efekt. Kiedy jednak światło na zewnątrz nie sprzyja można do kocich zdjęć wykorzystać np.ciepłe światło żarówki, światło z lampki nocnej, czy światło z lampek choinkowych zimą.

Jeśli chcemy dobrze oświetlić naszego kociego modela, należy źródło światła (tj. lampę, oknoitp.) umieścić przed kotem. Jeśli światło umieścimy za kotem, nasz model może wyjść za ciemny, chyba że taki jest nasz pomysł na zdjęcie.

2. Zadbaj o sprzęt.

Nie, nie musisz kupować drogich aparatów, obiektywów i telefonów. Wystarczy, że… zadbasz o czystość sprzętu, którego posiadasz. Czysty obiektyw zarówno w telefonie, jak i w aparacie ma ogromne znaczenie! Znacznie wpływa on na ostrość zdjęcia. Jeśli przed zrobieniem zdjęcia nawet na szybko przetrzesz obiektyw, to unikniesz efektu zamglonego zdjęcia. Warto też…przeczytać instrukcję obsługi swojego sprzętu. Bowiem każdy aparat i telefon ma sporo funkcji, których wystarczy się nauczyć, żeby robić lepsze zdjęcia.

fot.notokoty

3. Dobry humor kota to podstawa!

Nigdy nie zmuszaj kota do zdjęć. Przy sesjach z kotem, zawsze kot dyktuje warunki. Jeśli planujesz zrobić kotu zdjęcia z wyprzedzeniem, to pamiętaj, że kot musi być wyspany i w dobrym humorze. Na zdjęcia można wykorzystać czas zabawy z kotem. W trakcie sesji warto wykorzystać ulubione, mięsne przysmaki lub kocimiętkę, czy walerianę. Z pobudzonym kotem może być trudniej wykonać zdjęcia w ruchu, więc jeśli nasz mruczek nie należy do najbardziej cierpliwych stworzeń na świecie, to dobrze jest nie przesadzać z jego ulubionymi motywatorami.

4. Wykorzystaj moment.

Wcale nie musisz planować kociej sesji z wyprzedzeniem. Po prostu wykorzystaj moment, kiedy Twój robi coś ciekawego. Możesz także zaaranżować przestrzeń np.przy oknie, gdzie światło będzie najładniejsze i położyć tam nowy kocyk, lub coś, co lubi Twój mruczek. Koty uwielbiają nowości, więc jest duża szansa, że model ulokuje się dokładnie tam, gdzie sobie wymarzysz.

fot.notokoty

5. Nie przebieraj kota do zdjęć.

„Urocze” zdjęcia z przebranymi kotami na Instagramie nie są fajne. Koty nie potrzebują dodatkowych ubrań, żeby dobrze wyglądać i przede wszystkim, żeby dobrze się czuć. Wyjątkiem są szelki, w których koty spacerują i obroże – muchy, które niektóre koty akceptują. Kocia mowa ciała mówi naprawdę dużo! Na zdjęciach widać, czy kot jest zrelaksowany, czy czuje się nieswojo. Naucz się kociej mowy ciała i zadbaj o komfort swojego mruczka.

6. Skorzystaj z pomocy drugiej osoby.

Jeśli marzą Ci się zdjęcia, na których kot patrzy w obiektyw, warto czasem skorzystać z pomocy drugiej osoby, która pomacha wędką lub szeleszczącym papierkiem tuż nad naszym obiektywem. Oczywiście, da się to zrobić w pojedynkę, jednak jeśli dopiero uczysz się jak pracować z kotem, to zdecydowanie im mniej rozpraszaczy, tym lepiej.

7. Dużo ćwicz!

Praktyka czyni mistrza! Testuj ustawienia swojego telefonu/aparatu. Rób zdjęcia w różnym świetle, o różnych porach dnia, w różnych częściach domu, lub ogrodu. Sprawdź gdzie zdjęcia wychodzą Ci najlepiej i zastanów się, co wpływa na to, że tak jest. Ucz się fotografii, nie tylko pod kątem kotów – skorzystasz na tym na wycieczkach, czy spotkaniach z przyjaciółmi, gdzie umiejętność robienia zdjęć może się przydać. Nie poddawaj się, a z praktyki dowiesz się, że np.odsuwając kota od tła uzyskasz większe rozmycie tła. I wiele innych, przydatnych trików, które usprawnią codzienne korzystanie z aparatu fotograficznego…

fot.notokoty

Paulina Janik - Kwasiżur
Cześć! Nazywam się Paulina i jestem niepoprawną kociarą. Blog o kotach prowadzę przy pomocy mojego męża i naszych dwóch cudownych kotów – Gosi i Piotrusia. Zawodowo zajmuję się fotografowaniem, więc połączenie dwóch pasji: fotografowania i kotów, przyszło mi naturalnie. Na blogu dzielę się kociokadrami i doświadczeniami, a we wszystkim towarzyszą mi nasze adopciaki. Gosia – charakterna kotka o nietuzinkowym umaszczeniu, lubiąca aportować kulki z papieru i wskakiwać domownikom (a czasem i gościom) na plecy…;) I Piotruś – wygadany kocurek z hipnotyzującym spojrzeniem żółtych oczu, którego główne hobby to… jedzenie.

Podobne artykuły