RasyDzicy kuzyni

Kot bengalski – kot cały w monetach

Kot bengalski – dziki kot o pięknym cętkowanym futrze, niewiele większy od kota domowego. Sam zresztą o mały włos stałby się już wiele wieków temu kotem domowym. Pochwalić się może niemałymi zdolnościami adaptacyjnymi, szerokim zasięgiem występowania i ogromną różnorodnością pod względem wyglądu.

fot. Kuribo Wikipedia Commons

Akrobata z lasu tropikalnego o ogromnych oczach, lekkim szczupłym ciele i złocistym futerku pokrytym rozetami, masywny kot z dorzecza Amuru, stąpający po zamarzniętym jeziorze w swej grubej, szarobrązowej okrywie, czy niemal czarny kot z japońskiej wyspy Iriomote. Wszystkie te zwierzęta należą do jednego z najpowszechniej występujących gatunków dzikich kotów. Czy kotu bengalskiemu, mimo tak wielkiej różnorodności i zdolności przystosowawczych, grozi jednak niebezpieczeństwo? Czy może ulec pod naporem człowieka, choć ten oswaja go od tysięcy lat, aż w końcu stworzył z niego… rasę kota domowego?

Kot pieniężny”

Jako gatunek kot bengalski (Prionailurus bengalensis) został po raz pierwszy opisany przez szkockiego pisarza, tłumacza i zoologa, Roberta Kerra, w 1792 r. Badacz jako miejsce typowe (czyli obszar, z którego pochodziły osobniki opisywane przez naukowca) podał indyjski Bengal.

Pierwotnie gatunek występował pod nazwą zoologiczną Felis bengalensis. Na podstawie nowych badań uwzględniających analizę DNA mitochondrialnego wyróżniono w podrodzinie małych kotów linię kota bengalskiego – Prionailurus, która wyodrębniła się z drzewa genealogicznego kotowatych między 6,7 a 6,2 mln lat temu, czyli jako przedostatnia (przed linią kota domowego).

W 2017 r. Instytut Zoologii Polskiej Akademii Nauk opublikował znowelizowaną listę nazw gatunkowych ssaków. Gatunek Prionailurus bengalensis został w niej określony jako kotek bengalski. Jest to obowiązująca dziś w języku polskim nazwa gatunkowa, aczkolwiek wciąż szerzej użytkowana jest rozpowszechniona od dawna nazwa „kot bengalski”.

W Chinach kot bengalski znany jest od wielu wieków. Bywa określany mianem chinch’ien mao – „kot pieniężny”, ponieważ cętki na jego futerku przypominają chińskie monety. Dopiero jednak niedawne odkrycia zooarcheologiczne pokazały, że relacje kota bengalskiego z człowiekiem mają znacznie dłuższą historię niż można by się spodziewać.

Potencjalny kot domowy?

Odkrycie sprzed kilku lat ukazuje nie tylko, że kot bengalski znany był człowiekowi od bardzo dawna, ale także to, że próby udomowienia kotowatych miały miejsce w różnych częściach świata i niekoniecznie obejmowały tylko jeden gatunek. Otóż na terenie wioski Quanhucun w środkowych Chinach znaleziono szczątki kotów liczące sobie 5300 lat. Analiza chemiczna wykazała, że dieta tych kotów składała się przede wszystkim z gryzoni żywiących się ziarnem zbóż, a więc polowanie i konsumpcja miały miejsce w pobliżu siedzib ludzkich.

Ponadto wśród odnalezionych szczątków zidentyfikowano szkielet należący do starszego kota, co oznacza, że ktoś zaopiekował się seniorem. Inny kot został wyraźnie pochowany. Wszystkie szkielety należały do kotów bengalskich i choć nie możemy tu mówić jeszcze o udomowieniu, to relacja człowieka z tymi zwierzętami była na tyle bliska, że mogły znajdować się na drodze ku domestykacji. Być może dopiero przybycie z zachodu kota domowego położyło kres próbom udomowienia innego gatunku.

Kot różnych środowisk

Kot bengalski jest najpowszechniej występującym azjatyckim małym kotem. Jego zasięg występowania obejmuje szerokie obszary od środkowego i wschodniego Afganistanu przez północny Pakistan, dużą część Indii wraz z Kaszmirem, Nepal, Bhutan, niemal całą Azję Południowo-Wschodnią, większą część Chin (z wyjątkiem pustynno-stepowych rejonów północno-zachodnich oraz wschodnich wybrzeży), Półwysep Koreański, rosyjski Daleki Wschód, aż po Tajwan, Hainan oraz japońskie wyspy Iriomote i Cuszima. Kot bengalski jest jedynym dzikim kotem występującym w Japonii.

Status osobnego gatunku zyskał niedawno sundajski kot bengalski (Prionailurus javanensis), zamieszkujący niektóre wyspy indonezyjskie (Bali, Borneo, Jawę, Sumatrę) oraz Filipiny (wyspy Palawan, Panay, Negros, Cebu).

Koty bengalskie zamieszkują wszelkie typy lasów – od tropikalnych i subtropikalnych przez suche lasy iglaste porastające podnóża Himalajów (aż do wysokości 3 254 m n.p.m. we wschodnim Nepalu), lasy strefy umiarkowanej doliny Amuru, zarośla, mokradła i lasy namorzynowe, po częściowo zadrzewione obszary trawiaste. Koty bengalskie unikają jedynie terenów porośniętych skąpą roślinnością, jak otwarty step, półpustynie i pustynie czy tereny skaliste o ubogiej florze.

W przeciwieństwie do wielu innych gatunków zwierząt leśnych, koty bengalskie przystosowały się także do życia na obszarach silnie zmodyfikowanych przez działalność człowieka, jak lasy eksploatowane na drewno, pola trzciny cukrowej czy plantacje kawy, herbaty, kauczukowców lub palmy oleistej. Jeśli dane pole czy plantacja odznacza się dużą populacją gryzoni, koty bengalskie mogą prosperować w tym miejscu znakomicie, a ich liczebność rośnie.

Koty bengalskie to zwierzęta zamieszkujące nie tylko bardzo różnorodne środowiska – są ponadto zróżnicowane pod względem wyglądu. Osobniki z południowej części zasięgu występowania różnią się znacznie od kotów z rosyjskiego Dalekiego Wschodu, Mandżurii i Iriomote.

Najmniejsze są uznawane już za osobny gatunek koty zamieszkujące wyspy sundajskie i Filipiny. Te osobniki z lasów tropikalnych mogą ważyć mniej niż kilogram. Koty z indochińskiej dżungli są niewiele większe. Koty amurskie z kolei mogą osiągać wagę ponad 7 kg, a rekordowo ciężkie osobniki ważące niemal 10 kg spotkano w Rosji późnym latem (wówczas koty amurskie ważą najwięcej, gdyż najintensywniej polują, przygotowując organizm na nadejście syberyjskiej zimy).

W zależności od podgatunku oraz płci, koty bengalskie osiągają długość tułowia wraz z głową rzędu 38,8–75 cm. Długość ogona wynosić może od 17,2 do 31,5 cm.

Różne oblicza bengala

Wyróżniamy dwa główne podgatunki kota bengalskiego – czy, zdaniem niektórych badaczy, dwie grupy podgatunków, których łącznie naliczono 11:

  • Południowy kot bengalski (P. bengalensis bengalensis) zamieszkuje rozległe obszary kontynentu azjatyckiego, od Afganistanu aż po Indie na południu, Chiny na wschodzie i Półwysep Indochiński na południowym wschodzie.

Koty zamieszkujące subkontynent indyjski mają futro żółtoczerwone, na brzuchu jaśniejsze aż do białego. Białe prążki biegną przez czoło ku wewnętrznym kącikom oczu. Te białe prążki są z kolei otoczone liniami ciemnobrązowymi do czarnych, które to następnie biegną przez czoło i głowę, kark, ku barkom. Po obu stronach barków ciemne plamy tworzą rysunek przypominający skrzydła motyla. Boki tułowia zdobią plamki lub rozetki, kończyny i ogon są natomiast usiane drobnymi cętkami.

Kolor tła u kotów mieszkających na różnych obszarach może się różnicować i przybierać odcienie płowe i piaskowe, rudobrązowe czy szarobrązowe. Wszystkie koty bengalskie mają czarne uszy z charakterystycznymi białymi plamkami – „odciskami kciuka”.

  • Kot amurski (P. bengalensis euptilurus) występuje w dwóch odmianach. Podgatunek właściwy zamieszkuje Mandżurię, japońską wyspę Cuszima, Półwysep Koreański, wschodnią Rosję i Tajwan, natomiast kot z Iriomote jest endemicznym kotem japońskiej wyspy Iriomote należącej do archipelagu Riukiu. Wyróżnia się wyglądem od formy śródlądowej i dopiero niedawno, na podstawie badań molekularnych i anatomicznych, odebrano mu status osobnego gatunku.

Koty amurskie zamieszkujące wschodnią Rosję, Mandżurię i Koreę mają grube, zimowe futro koloru rudawoszarego lub srebrzystoszarego, które latem przybiera barwę rdzawą do szarobrązowej.

Inaczej prezentują się koty z Iriomote, które mają najciemniejsze futro spośród wszystkich kotów bengalskich. Cętki i plamy bywają ledwo widoczne na brunatnoszarym, czasem niemalże czarnym tle.

Życie kota bengalskiego

Kot bengalski prowadzi tryb życia typowy dla większości dzikich kotów. Jest samotnikiem (poza okresem rui oraz okresem wychowywania kociąt przez samicę). Terytoria samców są większe niż rewiry patrolowane przez samice i nachodzą zwykle na kilka terenów należących do samic. Rozmiary terytoriów zależą nie tylko od płci, ale też od typu terenu i obfitości pokarmu. Wahania są tu tak szerokie jak różnorodne są same koty bengalskie – niektóre osobniki z regionów tropikalnych patrolują tereny o powierzchni 1,4–2,4 km2, inne, np. te zamieszkujące lasy u podnóży Himalajów czy północne krańce zasięgu występowania gatunku, mają znacznie rozleglejsze rewiry, do 37 km2.

Najwięcej osobników na kilometr kwadratowy spotyka się na wyspie Iriomote oraz na terenach tropikalnych przekształconych przez człowieka (np. na plantacjach palm oleistych) i w lasach równikowych.

Koty bengalskie polują głównie na drobne ssaki, takie jak myszy, szczury, wiewiórki, krety czy ryjówki nadrzewne. Do większych zwierząt obecnych w diecie tych kotów należą zajęczaki, langury, myszojelenie. Koty bengalskie mogą polować także na ptaki (do rozmiarów bażanta), drobne gady, płazy oraz bezkręgowce.

Do ważnych składników diety kota z Iriomote należą na przykład cztery miejscowe gatunki węży, trzy gatunki jaszczurek, żaby i duże świerszcze. Dieta tego kota różni się znacznie od jadłospisu większości innych kotów bengalskich głównie dlatego, że gryzonie nie należą do rodzimych gatunków występujących na wyspie. Dopiero człowiek sprowadził na Iriomote szczura śniadego, który obecnie dołączył do gatunków, na które polują koty.

Kot bengalski to wszechstronny drapieżnik. Najchętniej poluje na ziemi, kryjąc się wśród niskiej roślinności. Jednak kiedy trzeba, znakomicie wspina się na drzewa i czuje się bardzo pewnie, balansując wśród gałęzi drzew (również palm). Z obserwacji wynika, że także na tych wysokich piętrach są zwinne i świetnie polują.

Koty bengalskie chętnie przebywają blisko zbiorników wodnych – to cenny element ich terytoriów. Doskonale pływają i chętnie brodzą w poszukiwaniu żab czy krabów.

W zależności od warunków, koty te mogą być aktywne o różnych porach. Niektóre są łowcami stricte nocnymi – chociażby te polujące na zwierzęta aktywne nocą czy zdobywające pożywienie w pobliżu siedzib ludzkich. Inne dostosowują pory aktywności do „kalendarza” obfitości różnych gatunków zwierząt. To jedni z najelastyczniejszych łowców w kociej rodzinie.

Nie wiemy zbyt wiele na temat zachowań godowych i opieki nad kociętami, ale z pewnością ruja u kotek bengalskich zamieszkujących rejony tropikalne i subtropikalne może przypaść na dowolny czas w ciągu roku, natomiast u kotek amurskich jest ona ściśle skorelowana z porami roku. Kocięta amurskie przychodzą na świat w okresie od lutego do maja.

Ciąża kotki bengalskiej trwa 60–70 dni, a miocie rodzi się od 1 do 4 kociąt (najczęściej 2 lub 3). Młode koty osiągają dojrzałość płciową między 8. a 12. miesiącem życia. Najmłodsza kotka, która zaszła w ciążę w ogrodzie zoologicznym, miała 13 miesięcy.

W ogrodach zoologicznych koty bengalskie dożywają wieku 15 lat.

Kot bengalski i człowiek

Kot bengalski należy do najpowszechniej spotykanych kotów w Azji. Potrafi zasiedlić nawet tereny przekształcone przez człowieka i żyć w pobliżu ludzkich siedzib, pod warunkiem że jest tam tolerowany. Oficjalnie posiada status gatunku „najmniejszej troski”, co nie znaczy, że wszędzie jest powszechny i nie napotyka na żadne problemy. W większości państw gatunek włączony jest do załącznika II Konwencji Waszyngtońskiej (CITES); jedynie w Bangladeszu, Indiach i Tajlandii wpisany został do załącznika I (gatunków zagrożonych).

Niektóre podgatunki i populacje kotów bengalskich są już zaliczane do narażonych na wyginięcie czy wręcz rzadko spotykanych. W Chinach gatunek ma status narażonego na wyginięcie, choć niestety polowanie na te koty poza obszarami chronionymi jest wciąż legalne i powszechne. Kot amurski ma status zagrożonego w Korei Południowej i na Tajwanie, kot z Iriomote oraz populacja kota bengalskiego z wyspy Cuszima są natomiast krytycznie zagrożone wyginięciem. Również liczebność gatunku sundajskiego, a konkretnie populacji filipińskich, ma tendencję spadkową.

W Japonii koty bengalskie są chronione prawnie. Liczebność podgatunku z Iriomote szacowano w 2008 r. na ok. 100 osobników. Zagrażają im: utrata naturalnego środowiska (co na niewielkiej wyspie ma znacznie większy wpływ na życie zwierząt niż wśród populacji kontynentalnych), bezpańskie psy, a także współzawodnictwo z kotami domowymi i zakażenia chorobami kotów domowych. Najbardziej zagrożona jest populacja zamieszkująca strefę przybrzeżną wyspy. Kotom żyjącym na terenach górskich w głębi Iriomote wystarczą najwyraźniej dotychczas wdrożone działania ochronne.

Poza Chinami, polowanie na koty bengalskie w rejonie tropikalnym i subtropikalnym Azji jest zabronione. Mimo to wciąż kwitnie kłusownictwo (choć handel skórami znacznie zmalał po wprowadzeniu w 1988 r. przez Unię Europejską zakazu importu skór kotów), a także proceder wyłapywania kociąt na nielegalny handel dzikimi zwierzętami. Nierzadko koty bengalskie oskarżane są o zabijanie ptactwa domowego i w związku z tym tępione przez rolników.

Narodziny ras hybrydowych

Kot bengalski oraz kot domowy rzadko krzyżują się spontanicznie. Istnieją doniesienia o hybrydach, a hybrydyzacja jest prawdopodobna, ale jak do tej pory nie posiadamy żadnych fizycznych dowodów na istnienie dziko żyjących hybryd. Swego czasu istniały różne teorie na temat pochodzenia kota syjamskiego od kotów bengalskich, lecz należy je włożyć między bajki.

Koty domowe i bengalskie mocniejszymi więzami połączył dopiero… program hodowlany, mający na celu stworzenie „udomowionego lamparta” – rasy, która wyglądem przypominałaby cętkowane koty dzikie. Nową rasę nazwano kotem bengalskim. W języku polskim jest to problem znaczeniowy, ponieważ rasa nazywa się tak samo jak gatunek dzikiego kota. W języku angielskim „bengal cat” jest rasą, ale dziki kot nosi miano „leopard cat” – „kot lamparci”.

Próby krzyżowania kotów bengalskich z domowymi prowadzono – jeszcze nieśmiało – od lat 30. XX w. Na przełomie lat 70. i 80. zainteresowano się także potencjalną rolą kota bengalskiego w walce z wirusową białaczką u kotów domowych (u kotów bengalskich choroba ta nie występuje). W 1980 r. biolożka Jean Sugden Mill zajęła się już systematyczną hodowlą kolejnych pokoleń hybryd – i to ta hodowla położyła podwaliny pod rasę.

Należy tu dodać, że początki hodowli były kontrowersyjne, jako że dopiero w czwartym pokoleniu (F4) kocury rasy bengalskiej są płodne, a charakter kotów można przyrównać do zwierząt domowych, a nie dzikich. Obecnie czołowe organizacje felinologiczne nie dopuszczają do rejestracji bengali z wczesnych pokoleń – starają się kontynuować hodowlę rasy na bazie wyłącznie zwierząt domowych, bez kolejnych domieszek krwi kotów dzikich. Amerykańska CFA nie rejestruje przykładowo zwierząt poniżej 6. pokolenia licząc od pierwotnej krzyżówki kota domowego z dzikim bengalem (F6).

Bibliografia:

  • Costelló, José R., Felids and Hyenas of the World, New Jersey 2020.
  • Hunter, Luke, Wild cats of the world, Londyn 2015.
  • Lewis, Danny, Cats May Have Been Domesticated Twice. But only one ended up as the house cat, “Smithsonian Magazine”, https://www.smithsonianmag.com/smart-news/cats-may-have-been-domesticated-twice-180957960/ [dostęp: 24.09.21].
  • Macdonald D.W., Loveridge A.J., Biology and Conservation of Wild Felids, Nowy Jork 2010
  • Marion, Rémy, Des félins, wyd. Larousse, 2005
  • O’Brien, Stephen J., Warren E. Johnson, “The Evolution of Cats” w: Scientific American, July 2007, s. 68–75
  • Stromenger, Zuzanna, Słownik kotów świata, Warszawa 2001
  • Sunquist, Mel & Fiona, Wild cats of the world, Chicago 2002

Anna Zielińska-Hoşaf
Absolwentka dziennikarstwa i turkologii na Uniwersytecie Warszawskim, a na co dzień pasjonatka kotów domowych i dzikich. Współpracowała z miesięcznikiem "Kot". Obecnie autorka tekstów z różnych dziedzin, redaktor w Wydawnictwie Akademickim "Dialog", korektor i tłumacz, a także... petsitterka, a raczej "catsitterka". Kocha koty od zawsze, dokarmia i opiekuje się nimi już od dziecka. Pasjonują ją zarówno różnorodne kocie charaktery, kocia inteligencja odkrywana na każdym kroku, jak i historia kotów oraz rola, jaką odgrywały w różnych kręgach kulturowych. Potrafiła połączyć kocią pasję z wybranymi kierunkami studiów - czego efektem były dwie prace magisterskie, o europejskiej prasie felinologicznej oraz o roli kotów w kulturze ludów tureckich. Stale pogłębia swoją wiedzę na temat kotów domowych i dzikich. Wychowywała się ze wspaniałym "dachowcem", a następnie z kotką rosyjską niebieską. Obecnie posiada trzy koty - dwie siostry-czarnule i kocurka-Tygryska z jednym oczkiem. Dokarmia jednocześnie okoliczne bezdomniaki i angażuje się w pomoc kotom bezdomnym, żywo interesuje się także projektami ochrony kotów dzikich.

Podobne artykuły