Zachowanie

Bezpieczny balkon

Wszyscy chyba znamy powiedzenie: „kot zawsze spada na cztery łapy”. Choć nadal sporo osób w to wierzy, jest to mit podobny do tego, że „koty mają dziewięć żyć” i wielu innych, krzywdzących dla kota i zagrażających jego bezpieczeństwu.

Jak widzi kot?

Poznanie sposobu, w jaki kot widzi i ocenia odległość, jest kluczowe dla zrozumienia dlaczego tak ważne jest zabezpieczenie balkonu. Kot widzi wyraźnie obiekty oddalone od niego o około 6 merów, a więc tyle, ile jest on w stanie samodzielnie pokonać. Dla porównania – człowiek widzi wyraźnie na odległość 30 – 60 metrów. Mruczek zatem potrafi doskonale skakać po półkach i szafkach, ale nie jest w stanie dobrze ocenić odległości, jaka dzieli go od podłoża, będąc np. na 2 piętrze w bloku.

Dlaczego koty wypadają z balkonu?

Istnieje kilka powodów, które mogą być przyczyną upadku w balkonu. Kluczowa jest oczywiście wspomniana powyżej ocena odległości. Ponadto koty mają bardzo silny instynkt łowiecki, zaś częścią sekwencji łowieckiej są pogoń i chwytanie – to właśnie one stają się bardzo częstym źródłem upadków. Lecący ptak, mucha, a nawet cień mogą obudzić instynkt i skłonić kota do skoku za zdobyczą bez zastanowienia – nawet z 10 piętra.

Niektóre koty mają problem ze wskakiwaniem na różne obiekty, a podejmowane próby okazują się być bardzo niezdarne. Choć koty z natury są zwinne i szybkie, to bywają osobniki, które pomimo że są zdrowe, mają problemy z poczuciem równowagi, co może sprzyjać różnoraki wypadkom. To cecha wrodzona, która wykształca się u kociąt jeszcze w życiu płodowym.

Fot. Notokoty.pl

Konsekwencje upadku

Upadek nie zawsze kończy się szczęśliwe, a jego konsekwencje mogą różne: od drobnych urazów, aż po śmierć pupila. Zależą one od wielu czynników, m.in.: wysokości, podłoża na jakie kot upadnie, jego wieku i stanu zdrowia.

Upadek z wysokości może prowadzić nie tylko do urazów kośćca (złamania kończyn, kręgosłupa, żuchwy, wybitych lub złamanych zębów). Żuchwa i zęby są szczególnie narażone na poważne urazy, ponieważ słabe mięśnie szyjne podczas upadku nie potrafią utrzymać głowy odchylonej do tyłu, a koty uderzają mocno pyszczkiem o ziemię. Upadek może spowodować także obrażenia narządów wewnętrznych, takie jak pęknięcie miąższu wątroby, uszkodzenia śledziony, pęcherza moczowego lub nerek. Warto podkreślić, że pęknięcie wątroby początkowo nie daje widocznych objawów, jednak po kilku – kilkunastu godzinach prowadzi zwykle do śmierci spowodowanej krwotokiem.

Dodatkowym problemem przy ratowaniu kota jest fakt, że zwierzę w szoku często rzuca się do ucieczki i potrafi się resztkami sił oddalić się z miejsca wypadku.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Koty niewychodzące, które całe swoje życie spędzają w mieszkaniu, docenią możliwość korzystania z balkonu. Da im on szansę na poznanie nowych zapachów, dźwięków, zaczerpnięcie świeżego powietrza, obserwowanie świata z nieco innej perspektywy – czyli czerpania w pełni z kocich zmysłów. Dlatego jeżeli tylko mamy taką możliwość, warto zaproponować mruczkowi korzystanie z balkonu, o ile wcześnie go zabezpieczymy. Dobre zabezpieczenia zapobiegną tragedii, a dodatkowe terytorium zapewni kotu wiele atrakcji, które ciężko uzyskać w domu.

Pamiętajmy, że wszystkie bodźce na balkonie budzą kocie instynkty, w tym także pierwotny instynkt łowiecki. Zwierzęta potrafią obserwować muchę siedzącą na poręczy i zaatakować ją, nie patrząc na ryzyko upadku i grożące urazy. Zatem przebywanie na balkonie to dla kota doskonała zabawa, ale także możliwe śmiertelne zagrożenie.

Jak zabezpieczyć balkon? 

Na rynku dostępna jest coraz szersza gama produktów, które pomogą skutecznie zabezpieczyć koci balkon.

Siatka metalowa

Należy ona do droższych rozwiązań, ale cechuje się wysoką skutecznością. Należy jej szukać w sklepach budowlanych lub ogrodniczych.

Siatka metalowa to rozwiązanie bardzo bezpieczne, ale jej minusem może być wygląd – estetyka nie jest raczej jej mocną stroną. Do jej przecięcia konieczne jest użycie specjalnych narzędzi, co może sprawić problemy w przypadku ewakuacji.

Siatka wzmacniana drutem

Lżejsza, ale i słabsza alternatywa siatki całkowicie metalowej. Jest jednak bardziej estetyczna oraz mniej widoczna z daleka, ponieważ pokrywa ją materiał. Cechuje się wysoką odpornością na uszkodzenia.

Siatka polietylenowa

Tzw. siatka wolierowa, którą stosuje się przy hodowli ptaków. Nie jest to jednak idealne rozwiązanie i raczej nie sprawdzi się w przypadku aktywnych kotów. Siatka wygląda estetycznie i lekko się prezentuje, jednak istnieje spore ryzyko jej przerwania czy też przegryzienia.

Niezależne od wyboru, wszystkie wymienione typy siatek można z powodzeniem rozpinać na ramach do montażu w oknach oraz użyć do kompleksowego obudowania całego balkonu.

Nie tylko balkon

Dom bezpieczny to nie tylko zabezpieczenie balkonu, ale także uchylnych okien, które mogą okazać się dla kota równie groźne. Zablokowanie się kota w uchylonym oknie prowadzi do bardzo poważnych urazów, a nawet śmierci. W sklepach zoologicznych bez problemu znajdziemy kratki zabezpieczające okna, które montuje się w sposób bezinwazyjny.

Pomoc fachowców

Jeżeli nie czujemy się na siłach, nie mamy odpowiednich narzędzi lub brakuje nam czasu, warto skorzystać z pomocy fachowców. Na rynku pojawia się coraz więcej firm, świadczących tego typu usługi, mających wypracowane gotowe rozwiązania, które z pewnością zaproponują najlepsze zabezpieczenia dla danego balkonu. Szukając firmy warto sprawdzić rekomendacje i już zrealizowane projekty – w końcu chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo Waszego kota!

Lepiej dmuchać na zimne

Na koniec warto jeszcze wspomnieć o istotnej zasadzie: kot może wychodzić na balkon tylko wtedy, gdy właściciel jest w domu. W kwestii bezpieczeństwa zwierzaka lepiej dmuchać na zimne i mieć go na oku, co jakiś czas sprawdzając czy nie dzieje się nic złego.

Pamiętajmy też, że fakt iż kot nigdy nie wypadł z balkonu bez zabezpieczeń, nie świadczy o jego ponadprzeciętnych umiejętnościach i nie oznacza, że to się nigdy nie stanie. Decydując się na kota bierzemy za niego pełną odpowiedzialność. Naszym obowiązkiem jest więc zapewnić mu bezpieczeństwo, a montaż siatki jest konieczny, jeżeli kot ma korzystać z uroków przebywania na balkonie.


Patrycja Zawadzka
Behawiorystka zwierząt, specjalizująca się w terapii kotów, certyfikowany petsitter i psycholog zwierząt. Ukończyła Studium Psychologii Zwierząt w Interdyscyplinarnym Centrum Badań Zachowania się Zwierząt i Ludzi. Pomysłodawczyni i założycielka w 100% polskiej marki z artykułami dla kotów i kociarzy THE MISS CAT. Angażuje się w pomoc kotom bezdomnym i potrzebującym, również jako dom tymczasowy. Prywatnie opiekunka dwóch adoptowanych kocic: Cleo - ze Schroniska na Paluchu i Kizzy - z warszawskiej lecznicy.

Podobne artykuły